Design Thinking krok po kroku

Proces Design Thinking ma kilka etapów. Przejdźmy po kolei przez wszystkie fazy myślenia projektowego.

empatyzacja, zderiniowanie problemu, generowanie pomysłów, prototypowanie, testowanie

Krok 1 – Empatyzacja

Empatia to zdolność spojrzenia oczami innej osoby i zrozumienia dlaczego ludzie robią to, co robią. Ten proces ma na celu zrozumienie czego tak naprawdę ludzie potrzebują. Nie przygotowujemy przecież naszych produktów czy usług dla siebie, ale dla ludzi, którzy będą z nich korzystali. Empatia to spojrzenie z perspektywy odbiorców.
Wykorzystywane na tym etapie podstawowe narzędzia to rozmowy (wywiady) i obserwacje. Tworzy się także ankiety, persony, mapy empatii, analizy środowiska (hit the streets).

Krok 2 – Zdefiniowanie problemu

Ten etap jest podsumowaniem empatyzacji. W tym kroku wyciągamy wnioski z tego co udało nam się dowiedzieć. To ma być synteza informacji jakie pozyskaliśmy empatyzując.
Czy użytkownik potrzebuje tańszego inkubatora czy może tańszego sposobu na podtrzymanie ciepłoty ciała niemowlęcia? – Zdefiniowanie problemu może diametralnie wpłynąć na kierunek poszukiwań rozwiązań.
Wykorzystywane w tym kroku narzędzia to m.in. 5xDlaczego?

Krok 3 – Generowanie pomysłów

W tym etapie skupiamy się na wypracowaniu jak największej liczby pomysłów jak rozwiązać zdefiniowany we wcześniejszym kroku problem. Zasadą jest tu „ilość rodzi jakość”. Głównie wykorzystywane są do tego różnego rodzaju burze mózgów (brainstorming).
Po wygenerowaniu pomysłów wybiera się ten, który będzie proptotypowany. Często robi się kumulacje kilku pomysłów w jeden. Czasem prototypuje się kilka pomysłów równolegle.
Aby wybrać który pomysł będzie prototypowany ocenia się go z 3 perspektywy – technologii, biznesu oraz (co najważniejsze) użytkownika.

Krok 4 – Prototypowanie

Tworzenie prototypu rozwiązania z dostępnych, tanich elementów. Prototyp ma być fizyczną reprezentacją naszych idei. Ważne jest aby nie skupiać się na technologicznych, zaawansowanych rozwiązaniach ale na odczuciach i doświadczeniach jakie przyniesie użytkownikom prototyp, a w następstwie produkt. Mamy wytworzyć wizualną prezentację naszego pomysłu.

Krok 5 – Testowanie

Testowanie przebiega w realnym środowisku. Prototyp jest używany przez grupę użytkowników, a następnie to ona udziela wskazówek i rad czy i jak rozwijać to doświadczenie. Użytkownicy mówią co jest dla nich pomocne, na co zwracają uwagę, czego nie rozumieją. Ważne jest aby zebrać od użytkowników informację zwrotną i ją przyjąć a nie bronić swoje pomysły. Testowane prototypy trafiają do dalszego doskonalenia lub są całkowicie odrzucane. Lepiej szybko dowiedzieć się, że pomysł, który prezentujemy rozmija się z realnymi potrzebami użytkowników i go zaniechać, niż brnąć w kosztowne podtrzymywanie naszej idei.

Czy aby na pewno sekwencja kroków?

Właściwie myślenie o Design Thinking jako o sekwencji kroków nie jest do końca poprawne. Sugeruje to właśnie bycie metodą. Myślenie projektowe to jednak system nakładających się na siebie faz. Proces Design Thinking jest nieliniowy. Z początku, nabierając doświadczenia w pracy tym procesem prawdopodobnie będziesz krok po kroku przechodził z jednego etapu do kolejnego. Gdy nabierzesz doświadczenia, będziesz mógł swobodnie przechodzić przez poszczególne fazy pozwalając na ich przenikanie się.

Tim Brown w swojej książce „Zmiana przez design” pisał: „Nieograniczony, otwarty i powtarzający się proces wspomagany przez myślenie projektowe dla tych, którzy doświadczają go po raz pierwszy, będzie wydawał się chaotyczny”. To poczucie chaosu może pojawić się nie tylko za pierwszym czy drugim razem. Po prostu z czasem akceptujemy ten twórczy chaos wynikający z tego, że myślenie projektowe jest płynne i nielinearne.